Zasiedzenie nieruchomości – warunki i procedura sądowa w 2025 roku

Zasiedzenie nieruchomości to instytucja prawna umożliwiająca nabycie własności rzeczy poprzez jej długoletnie i nieprzerwane posiadanie samoistne. W Polsce regulowane są przepisami artykułów 172-176 Kodeksu cywilnego. Proces ten wymaga spełnienia ścisłych przesłanek ustawowych, zrozumienia różnicy między dobrą a złą wiarą posiadacza oraz właściwego przygotowania wniosku do sądu. Dla osób ubiegających się o zasiedzenie nieruchomości kluczowe jest nie tylko zgromadzenie wiarygodnych dowodów, ale również zrozumienie procedury sądowej i potencjalnych przeszkód w postępowaniu.

co to jest zasiedzenie nieruchomości

Co to jest zasiedzenie nieruchomości i jak działa ta instytucja prawna?

Zasiedzenie nieruchomości to pierwotny sposób nabycia prawa własności, który nastaje z mocy prawa po upływie ustawowo określonego czasu, gdy spełnione zostają wszystkie ustawowe przesłanki. Oznacza to, że osoba, która przez odpowiednio długi okres faktycznie włada nieruchomością jak jej właściciel, może nabyć prawo własności bez konieczności zawarcia jakiejkolwiek umowy z poprzednim właścicielem. Tym, co odróżnia zasiedzenie od innych sposobów nabycia własności, jest fakt, iż prawo własności nabywa się w drodze pierwotną – nowy właściciel nie wywodzi swojego prawa od poprzednika prawnego.

Instytucja zasiedzenia ma głębokie korzenie w prawie cywilnym i stanowi sankcję względem uprzedniego właściciela za niewykonywanie swoich uprawnień właścicielskich. Gdy posiadacz samoistny przez wiele lat faktycznie użytkuje nieruchomość, często pokrywając koszty jej utrzymania i podatków, podczas gdy formalny właściciel nie wykonuje żadnych czynności zarządczych, prawo uznaje to za uzasadnioną zmianę stosunków prawnych. Proces zasiedzenia obejmuje zarówno nieruchomości, jak i rzeczy ruchome, choć warunki dla nieruchomości są bardziej restrykcyjne. Można również zasiedzieć część nieruchomości, udział we współwłasności, służebność gruntową, służebność przesyłu czy prawo użytkowania wieczystego.

Jakie są podstawowe warunki zasiedzenia nieruchomości w Polsce?

Aby zasiedzieć nieruchomość, muszą być spełnione dwie kluczowe przesłanki: posiadanie samoistne nieruchomości oraz upływ określonego w ustawie czasu bez przerw. Pierwszy warunek dotyczy charakteru posiadania – posiadaczem samoistnym jest osoba, która faktycznie włada rzeczą i zachowuje się wobec niej jak właściciel, niezależnie od tego, czy ma jakikolwiek dokument potwierdzający własność. Posiadanie samoistne musi być dostrzegalne z zewnątrz – nie wystarczy tylko wewnętrzne przekonanie posiadacza, że rzecz do niego należy. Posiadaczem samoistnym nie będzie natomiast najemca, dzierżawca, użytkownik lub jakikolwiek inny podmiot, którego posiadanie uzależnione jest od woli lub zgody właściciela.

Przejawami posiadania samoistnego są konkretne czynności świadczące o właścicielskim traktowaniu nieruchomości. Zaliczają się do nich: opłacanie podatków od nieruchomości, regulowanie rachunków za media (woda, prąd, gaz, kanalizacja), uiszczanie opłat administracyjnych, wykonywanie remontów i konserwacji, ogrodzenie terenu, dokonywanie nakładów na nieruchomość, a także pobieranie pożytków i dochodów z nieruchomości. Nie wszystkie te czynności muszą występować jednocześnie – ocena posiadania samoistnego dokonywana jest indywidualnie dla każdego przypadku, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności. Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu podkreślił, że posiadanie cudzej rzeczy, aby mogło być uznane za samoistne, nie może ograniczać się jedynie do wewnętrznego przekonania posiadacza, lecz musi być dostrzegalnym z zewnątrz jego postępowaniem z rzeczą jak właściciel.

na czym polega zasiedzenie mieszkania

Ile lat trzeba posiadać nieruchomość, aby ją zasiedzieć?

Okres wymagany do zasiedzenia nieruchomości wynosi 20 lat dla posiadacza w dobrej wierze lub 30 lat dla posiadacza w złej wierze. Różnica ta wynika z motywacji posiadacza – osoba, która szczerze sądzi, że nieruchomość do niej należy, może zasiedzieć ją szybciej niż osoba, która świadomie narusza cudze prawo. Okres ten musi upłynąć bez przerw i znacznych zakłóceń – posiadanie musi być nieprzerwane przez cały czas. Zgodnie z art. 340 Kodeksu cywilnego domniemywa się ciągłość posiadania, a niemożność posiadania spowodowana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa biegu tego terminu.

Momentem decydującym o dobrej lub złej wierze posiadacza jest chwila objęcia nieruchomości w posiadanie, a nie cały okres posiadania. Oznacza to, że jeśli ktoś wszedł w posiadanie nieruchomości w dobrej wierze (wierząc, że ma prawo do jej posiadania), okres zasiedzenia wynosi 20 lat – nawet jeśli w trakcie biegu tego terminu dowiedział się, że jego przekonanie było błędne. Natomiast jeśli od początku posiadał nieruchomość w złej wierze (wiedząc, że nie jest jej właścicielem), niezbędny jest okres 30 lat. Zmiana przepisów, które weszły w życie 1 października 1990 roku, wydłużyła okresy zasiedzenia o 10 lat w stosunku do poprzednich regulacji, jednak zasada ta nie ma zastosowania do zasiedzenia, których bieg rozpoczął się przed tą datą.

Jakie są różnice między dobrą a złą wiarą posiadacza?

Dobra wiara to usprawiedliwione w danych okolicznościach przekonanie posiadacza, że przysługuje mu prawo do władania nieruchomością w taki sposób, jak faktycznie ją władzie. Osoba działająca w dobrej wierze mogła na przykład kupić nieruchomość od osoby, która nie była jej właścicielem, lub otrzymała ją w darowiźnie, ale nie wiedziała, że dokument własności jest nieważny. Kluczowe jest to, że przekonanie o posiadaniu prawa musi być usprawiedliwione – czyli musi opierać się na racjonalnych przesłankach, które w danych okolicznościach mogłyby skłonić rozumną osobę do wiary w istnienie takiego prawa.

Zła wiara stanowi jej przeciwieństwo – to świadomość posiadacza, że nie posiada prawo do własności nieruchomości, lub nieusprawiedliwiona niewiedza o tym fakcie. Osoba działająca w złej wierze może na przykład świadomie zajmować cudzy grunt, wiedząc, że nie ma do niego żadnych praw, lub może przeanalizować całą dokumentację i stwierdzić, że właścicielem jest inna osoba. Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu podkreślił, że dobra wiara zasiadującego posiadacza nie wyłącza wiedzy o prawie własności przysługującym osobie trzeciej – może być ona wówczas uznana za dobrą wiarę, jeśli ingerowanie w cudzą własność rozpoczęło się w takich okolicznościach, które usprawiedliwiały przekonanie posiadacza, że nie narusza on cudzego prawa.

Zgodnie z art. 7 Kodeksu cywilnego domniemywa się istnienie dobrej wiary, co oznacza, że to strona kwestionująca dobrą wiarę posiadacza musi wykazać jej brak. Domniemanie to jest jednak wzruszalne i może być obalone przez samo postępowanie procedualne lub przez okoliczności faktyczne wskazujące na złą wiarę. W praktyce sądowej ocena dobrej lub złej wiary dokonywana jest indywidualnie dla każdego przypadku, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, dokumenty i zeznania świadków.

zasiedzenie nieruchomości

Kiedy posiadanie zostaje przerwane i bieg zasiedzenia zaczyna się od nowa?

Bieg zasiedzenia przerwany zostaje przez każdą czynność podjętą bezpośrednio przez właściciela nieruchomości w celu dochodzenia, ustalenia lub zaspokojenia swojego prawa własności. Przerwanie oznacza, że czas, który upłynął od rozpoczęcia posiadania do momentu przerwania, uważa się za niebyły, i bieg terminu zasiedzenia musi zacząć się od początku. Przepis art. 123 Kodeksu cywilnego określa przypadki przerwania, do których zaliczają się: każda czynność przed sądem powszechnym, przed innym organem powołanym do rozpoznawania spraw, przed sądem polubownym, przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

Czynnością, która zawsze przerywa bieg zasiedzenia, jest działanie skierowane przeciwko posiadaczowi, stanowiące akcję zaczepną zmierzającą bezpośrednio do pozbawienia go posiadania. Klasycznym przykładem jest złożenie pozwu windykacyjnego – czyli pozwu mającego na celu wydanie nieruchomości. Przerwanie biegu zasiedzenia może również nastąpić poprzez wszczęcie postępowania administracyjnego, w którym organ administracyjny rozstrzyga spór o własność, pod warunkiem że uczestnikami są właściciel nieruchomości oraz jej aktualny posiadacz. Wszczęcie mediacji może również stanowić podstawę przerwania biegu zasiedzenia.

Znaczące wątpliwości budzi kwestia przerwania biegu zasiedzenia poprzez uznanie roszczenia. Przeważający pogląd wskazuje, że uznanie własności nie prowadzi do przerwania biegu zasiedzenia. Istotne jest to, że przerwanie biegu zasiedzenia następuje przez czynność podjętą przez właściciela rzeczy, a nie przez jakąkolwiek osobę zainteresowaną nieruchomością. Dlatego też zwykłe skontaktowanie się sąsiada z posiadaczem lub pisemna korespondencja bez złożenia powództwa nie stanowią przerwania biegu zasiedzenia.

Jakie dowody należy zgromadzić do wniosku o zasiedzenie?

Aby udowodnić zasiedzenie nieruchomości, konieczne jest zgromadzenie wiarygodnych i wielorakich dowodów potwierdzających posiadanie samoistne przez cały wymagany okres. Dowody te mają na celu wykazanie sądowi, że posiadacz faktycznie włada nieruchomością jak jej właściciel i że posiadanie to trwało nieprzerwanie przez 20 lub 30 lat. Praktyka dowodowa pokazuje, że dokumentacja często decyduje o sukcesie lub porażce w sprawie zasiedzenia – im więcej materiałów zostanie przedstawionych sądowi, tym większa szansa na pozytywne rozstrzygnięcie.

Podstawowe dowody, które powinny być załączone do wniosku, obejmują: zeznania świadków, szczególnie osób zaprzyjaźnionych, sąsiadów lub członków rodziny, którzy mogą potwierdzić, że wnioskodawca faktycznie traktował nieruchomość jak swoją przez wiele lat. Świadkowie powinni móc opisać konkretne czynności i obserwacje – na przykład to, że widzieli, jak osoba ubiegająca się o zasiedzenie remontowała dom, grodziła teren, zbierała plony czy wykonywała inne prace związane z utrzymaniem nieruchomości. Dokumenty stanowiące kolejną kategorię dowodów powinny obejmować: opłacane podatki od nieruchomości, rachunki za media, umowy najmu lub dzierżawy zawarte przez posiadacza, listy i korespondencję urzędową, a także inne pisma świadczące o wykorzystaniu nieruchomości.

Dowody rzeczowe mogą przybierać formę zdjęć, filmów lub map pokazujących stan nieruchomości i wprowadzone przez posiadacza zmiany. Szczególnie cennym dowodem są zdjęcia rodzinne wykonane na terenie nieruchomości w różnych okresach czasu, pokazujące ciągłość posiadania. W przypadku zasiedzenia części nieruchomości konieczne będzie sporządzenie mapy geodezyjnej, na której wydzielone zostaną granice zasiedzianego fragmentu. Inne okoliczności mogą obejmować: ewidencyjny stosunek do nieruchomości, jeśli wnioskodawca był zgłoszony do meldunku na terenie nieruchomości, a także fakt, że właściciel przez długi czas nie wykonywał żadnych uprawnień właścicielskich.

sąd rozpatrzał sprawę o zasiedzenie

Jak przebiega procedura sądowa zasiedzenia nieruchomości?

Zasiedzenie nieruchomości rozpatrywane jest w postępowaniu nieprocesowym przez sąd rejonowy właściwy dla miejsca położenia nieruchomości. Postępowanie nieprocesowe różni się od procesu zwyczajnego tym, że nie ma pozwu ani stron w klasycznym rozumieniu – zamiast tego istnieją wnioskodawca i uczestnicy postępowania. Postępowanie wszczynane jest poprzez złożenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia do sądu rejonowego właściwego dla położenia nieruchomości. Wniosek musi zawierać dokładne oznaczenie sądu, imiona i nazwiska stron, oznaczenie rodzaju pisma, osnowę wniosku oraz wskazanie faktów, na których strona opiera swój wniosek, oraz dowody na wykazanie każdego z tych faktów.

W treści wniosku wnioskodawca musi wykazać, że jest posiadaczem samoistnym, który przez określony czas posiadał nieruchomość w dobrej lub złej wierze. Wniosek powinien zawierać dokładny opis nieruchomości, obejmujący jej adres, numer działki, powierzchnię oraz numer księgi wieczystej, jeśli jest prowadzona. Wraz z wnioskiem konieczne jest dołączenie wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów, odpisów księgi wieczystej (jeśli prowadzona), a także wszelkich dokumentów uzasadniających posiadanie samoistne. Po złożeniu wniosku konieczne jest uiszczenie opłaty sądowej, której wysokość wynosi 2000 złotych dla zasiedzenia nieruchomości.

Jeśli właściciel nieruchomości nie jest znany lub zainteresowani w sprawie nie mogą być ustaleni, sąd dokonuje stosownego ogłoszenia, wzywając wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w sprawie. Koszt takich ogłoszeń wynosi około 1250 złotych, w zależności od długości ogłoszenia. Po złożeniu wniosku sąd przeprowadza postępowanie dowodowe, podczas którego przesłuchuje świadków wskazanych przez strony i ocenia przedłożone dowody. Sąd zwraca szczególną uwagę na to, czy posiadanie miało charakter samoistny, czy było nieprzerwane i czy upłynął wymagany okres.

Jakie są koszty i czas postępowania o zasiedzenie?

Koszty postępowania o zasiedzenie obejmują opłatę sądową, możliwą opinię biegłego geodety, koszty ogłoszeń oraz wynagrodzenie adwokata, jeśli wnioskodawca zdecyduje się na profesjonalną reprezentację. Opłata sądowa od wniosku o zasiedzenie nieruchomości jest stała i wynosi 2000 złotych, niezależnie od wartości nieruchomości. Opłata ta jest znacznie niższa niż wartość nieruchomości, którą można nabyć poprzez zasiedzenie, co czyni tę instytucję ekonomiczną dla osób spełniających warunki zasiedzenia.

Dodatkowe koszty mogą obejmować opinię biegłego geodety, która kosztuje co najmniej 2000 złotych. Wydatkami mogą być również opłaty za ogłoszenia w prasie, które wynoszą średnio 1000 złotych, oraz wyrys i wyrys z ewidencji gruntów (około 150 złotych). Po uzyskaniu postanowienia o zasiedzeniu, wnioskodawca musi ponieść koszty wpisania prawa własności do księgi wieczystej – wynosi on 200 złotych, a jeśli nieruchomość nie ma księgi wieczystej, koszt założenia nowej wynosi 60 złotych.

Czas trwania postępowania o zasiedzenie może wynosić od kilku miesięcy do nawet kilku lat, w zależności od kilku czynników. Kluczowe czynniki wpływające na długość procesu to: stopień skomplikowania sprawy (liczba uczestników, liczba dowodów, przesłanki zasiedzenia), dostępność świadków, liczba instancji apelacyjnych oraz aktualne obciążenie sądu. Wynagrodzenie adwokata za reprezentację w sprawie o zasiedzenie wahać się może od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, w zależności od stopnia skomplikowania sprawy oraz regionu Polski.

Po uprawomocnieniu się postanowienia sądu o zasiedzeniu zasiedzenie podlega opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn w wysokości 7% wartości nieruchomości. Nowy właściciel nieruchomości nabiera również obowiązku płacenia podatku od nabycia własności nieruchomości oraz podatku od nieruchomości.

sprawa o zasiedzenie mieszkania

Czy można zasiedzieć część nieruchomości lub udział we współwłasności?

Zasiedzenie części nieruchomości lub udziału we współwłasności jest w pełni możliwe, pod warunkiem spełnienia przesłanek zasiedzenia – posiadania samoistnego i upływu wymaganego czasu. W praktyce zdarzają się sytuacje, gdy osoba korzysta z fragmentu działki sąsiada – na przykład przesunęła ogrodzenie na sąsiedni grunt lub korzysta z części nieruchomości bez upoważnienia właściciela. W takich przypadkach możliwe jest zasiedzenie tej części nieruchomości, jeśli spełnione zostaną ogólne warunki zasiedzenia. Zasiedzenie fragmentu działki wymaga jednak wyodrębnienia tej części przez uprawnionego geodetę – geodeta sporządza mapę z oznaczeniem granic zasiedzianego fragmentu.

Zasiedzenie udziału we współwłasności jest również dopuszczalne, ale obwarowane szczególnymi wymogami. Aby zasiedzieć udział pozostałych współwłaścicieli, współwłaściciel ubiegający się o zasiedzenie musi rozszerzyć zakres swojego samoistnego posiadania ponad uprawnienia wynikające z jego udziału – wymaga to zamanifestowania tej zmiany wobec pozostałych współwłaścicieli i otoczenia. Zamanifestowanie oznacza uczynienie czynności widocznych dla współwłaścicieli i otoczenia – na przykład ogrodzenie całej działki, jeśli wcześniej była ogrodzona tylko część, lub dokonanie remontu całego budynku, gdy wcześniej remontowana była tylko część.

Specyficzną sytuacją jest stan faktyczny, w którym nieruchomość zasiadają małżonkowie – wówczas, jeśli korzystali z nieruchomości wspólnie jak jej właściciele jako tworzący jedno gospodarstwo ludzie, sąd stwierdzi zasiedzenie poprzez nabycie przez nich udziałów w zasiadywanej nieruchomości lub jej części w udziale wynoszącym po 1/2 każdy. Zasiedzenie części działki rolnej jest jednak obwarowane dodatkowymi warunkami – własność nieruchomości rolnej może nabyć tylko rolnik indywidualny, a powierzchnia nabywanej działki wraz z innymi nieruchomościami rolnymi stanowiącymi jego własność nie może przekraczać 300 hektarów użytków rolnych.

Czego nie można zasiedzieć w prawie polskim?

Istnieją pewne ograniczenia dotyczące tego, co można zasiedzieć, a co nie – przepisy kodeksu cywilnego oraz orzecznictwo sądowe wskazują, że niektóre obiekty są wyłączone z możliwości zasiedzenia. Nie można zasiedzieć części składowych rzeczy, na przykład jednego piętra w budynku bez oddzielnego prawa własności lub jednego pokoju w mieszkaniu, chyba że wcześniej zostało ustanowione prawo odrębnej własności lokalu. Zasiedzenie nieruchomości lokalowej (mieszkania) jest możliwe tylko wtedy, gdy wcześniej zostało ustanowione prawo odrębnej własności lokalu. Nieruchomości budynkowe mogą być nabyte przez zasiedzenie tylko razem z zasiedzeniem prawa użytkowania wieczystego gruntu, ponieważ budynki posadowione na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste są związane z tym użytkowaniem.

Nie można zasiedzieć nieruchomości, jeśli posiadanie ma charakter zależny, a nie samoistny – czyli gdy osoba włada nieruchomością jako najemca, dzierżawca, użytkownik lub posiadacz na podstawie innego tytułu prawnego, który uzależnia jej posiadanie od woli lub zgody właściciela. Przeważający pogląd w orzecznictwie wskazuje, że samo zamieszkiwanie na nieruchomości lub jej współposiadanie nie jest równoznaczne z posiadaniem prowadzącym do zasiedzenia – wymaga to aktywnych działań świadczących o właścicielskim traktowaniu nieruchomości. W sprawie rozstrzygniętej przez Sąd Okręgowy w Gdańsku podkreślono, że posiadanie opuszczonej działki przylegającej do baru, gdzie biwakują różne osoby i parkują samochody, nie stanowi posiadania samoistnego – brakuje bowiem wyraźnego zamanifestowania woli posiadania dla siebie, zwłaszcza gdy nie umieszczono tabliczki wskazującej, że teren jest prywatny, ani nie ograniczono dostępu osobom trzecim.

Jakie są ostatnie zmiany w prawie zasiedzenia w 2024-2025 roku?

Przepisy dotyczące zasiedzenia nieruchomości w Polsce pozostają względnie stabilne od wejścia w życie nowego Kodeksu cywilnego w 1964 roku, jednak zmieniła się linia orzecznictwa Sądu Najwyższego odnośnie roszczeń byłych właścicieli. Kluczową zmianę stanowi nowe stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z 3 kwietnia 2024 roku (sygn. akt III CZP 103/22), które potwierdzone zostało uchwałą z siedmioma sędziami w 2024 roku. Sąd Najwyższy uznał, że byli właściciele nieruchomości lub innej rzeczy, którzy utracili własność na skutek zasiedzenia przez innych, mogą domagać się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w okresie poprzedzającym datę pozbawienia ich własności.

To precedensowe stanowisko zmienia dotychczasową linię orzeczniczą, obowiązującą przez wiele dekad, zgodnie z którą utrata prawa własności w wyniku zasiedzenia nie powoduje żadnych roszczeń finansowych dla byłego właściciela. Nowe orzeczenie otwiera drzwi do uzyskania wynagrodzenia przez właścicieli, którzy zostali pozbawieni nieruchomości przez zasiedzienie przez inne podmioty. Sąd Najwyższy w swoim uzasadnieniu podkreślił, że nie jest wystarczające odwołanie się do zasady, że utrata prawa własności w wyniku zasiedzenia następuje „bez wynagrodzenia”, ponieważ w takiej sytuacji roszczenie o wynagrodzenie w ogóle nie powstaje – natomiast z perspektywy byłego właściciela, który nie otrzymywał nic od posiadacza przez wiele lat, uzasadnione jest żądanie wynagrodzenia za tę stratę.

W praktyce sądowej obserwuje się również wzmacniającą się tendencję do bardziej rygorystycznego podejścia do kwestii samoistności posiadania – sądy coraz bardziej wymagają widocznych z zewnątrz działań świadczących o właścicielskim traktowaniu nieruchomości. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje na konieczność oceny całokształtu zachowania posiadacza – nie wystarczy już sama deklaracja „to moje”, niezbędne są konkretne fakty dowodzące posiadania samoistnego. Dodatkowo, Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu z 2011 roku (sygn. akt III CZP 10/11) potwierdzył, że wykonanie trwałego i widocznego urządzenia przez posiadacza nieruchomości w zakresie służebności gruntowej drogi dojazdowej jest przesłanką zasiedzenia tej służebności, co rozszerza możliwości zasiedzenia poza samo prawo własności.

Co warto wiedzieć o zasiedzeniu użytkowania wieczystego i służebności?

Oprócz prawa własności nieruchomości, można również zasiedzieć prawo użytkowania wieczystego oraz służebność gruntową, na zasadach zbliżonych do zasiedzenia własności, ale z pewnymi specyficznym warunkami. Samoistny posiadacz nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste może nabyć jej własność przez zasiedzenie – jest to stanowisko potwierdzone uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2016 roku (sygn. akt III CZP 57/16). Skutkiem zasiedzenia własności gruntu obciążonego użytkowaniem wieczystym jest nie tylko wygaśnięcie prawa własności poprzedniego właściciela, ale również wygaśnięcie użytkowania wieczystego – nie powoduje natomiast wygaśnięcia ograniczonych praw rzeczowych, takich jak hipoteka czy zastaw.

Zasiedzenie prawa użytkowania wieczystego może nastąpić na takich samych zasadach jak zasiedzenie nieruchomości, wymagając posiadania samoistnego przez okres 20 lub 30 lat, w zależności od dobrej lub złej wiary posiadacza. Jednak zasiedzieć można tylko prawo użytkowania wieczystego, które zostało wcześniej ustanowione – nie można zasiedzieć użytkowania wieczystego w celu jego utworzenia. Zasiedzienie prawa użytkowania wieczystego może biec wyłącznie po jego uprzednim ustanowieniu i tylko przeciwko użytkownikowi wieczystemu, a nie przeciwko właścicielowi gruntu.

Zasiedzenie służebności gruntowej, w szczególności drogi dojazdowej, jest możliwe pod pewnymi warunkami – niezbędne jest wykonanie trwałego i widocznego urządzenia na nieruchomości. Przykładami takich urządzeń są: rowy odwadniające, nasypy, rury, studnie, groble, utwardzenia na gruncie szlaku drożnego, a także mostki widoczne na powierzchni ziemi wraz z dołączonymi do nich rurami kanalizacyjnymi. Według orzecznictwa Sądu Najwyższego, urządzenie musi być wykonane przez samego posiadacza nieruchomości w zakresie służebności – jeśli urządzenie wykonał właściciel nieruchomości potencjalnie obciążonej, może to stanowić przeszkodę do zasiedzenia. Jednak w konkretnych przypadkach, na podstawie art. 292 Kodeksu cywilnego, sam fakt, że urządzenie wzniósł właściciel nieruchomości obciążonej, może nie stanowić przeszkody do nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie.